Ekonomia i jej prawa: woda jest tańsza od diamentów?

Te pytanie wydaje się prozaicznie proste w odpowiedzi czyż nie? Przecież diamenty posiadają pewną wartość której nie ma woda. Owszem to prawda. Jednakże woda jest niezbędna do tego, aby organizm człowieka mógł przeżyć, czyż nie i to jest prawdą? Niniejszy paradoks został sformułowany na polu ekonomii, jako pierwszy postawił go Arystoteles:

„Dlaczego woda, która jest niezbędna do życia, jest tania, podczas gdy diamenty są bardzo drogie, choć można się bez nich obejść?”.

Jak to możliwe że woda tak niezbędna do życia jest aż tak tania? Ekonomia od dawna próbowała rozgryźć ten problem. Przedstawiony powyżej problem został rozwiązany dopiero w XIX wieku przez ówczesnych ekonomistów. Człowiekiem który podjął się tego rozwiązania był…no właśnie Carl Menger urodzony w Nowym Sączu.

Wyobraź sobie ze jesteś na pustyni, umierasz z pragnienia, jest gorąco, Twój organizm błaga o miejsce gdzie mógłby oddać nieco ciepła, w ustach masz plażę, a w kieszeniach…garść diamentów. Ile w takiej sytuacji będzie dla Ciebie warta zwykła butelka wody? Niech zgadnę…dokładnie garść diamentów? Drążmy temat dalej…

Jesteś w tej samej sytuacji zaspokoiłeś swoje pragnienie, wciąż jednak czujesz że mimo wszystko przydała by się kolejna butelka. Sięgasz do drugiej kieszenie i tam znów ta sama ilość diamentów. Ile tym razem będzie dla Ciebie warta już druga butelka wody? Coś mi się zdaje, że każda kolejna butelka z wodą zaspokoi potrzebę niższą na tej skali preferencji, czyż nie? Więc za każdym razem dokonując tej transakcji będziesz chciał jak najwięcej diamentów zatrzymać dla siebie, bo masz na tyle wody aby wydostać się do cywilizacji by je sprzedać prawda?

Widzisz to co przedstawiłem Ci w powyższym przykładzie to typowa skala preferencji. Wartość jest więc tym ile znaczy dana rzecz, dane dobro dla zaspokojenia jakiejś potrzeby w danym miejscu, czasie, zasobach i okolicznościach. Jaki z tego wniosek? Im zaspokojenie tej potrzeby jest wyżej na skali preferencji danego klienta, tym wyższa jest dla niego wartość zaspokojenia tej potrzeby. Analogicznie, im więcej mamy dóbr, tym niższe na skali preferencji potrzeby nam zaspokaja kolejna jednostka tego dobra. To czysta ekonomia. Nie chcę nic sugerować, ale jeśli byś dostał 20 butelkę to jej cena w Twojej percepcji była by na tyle niska że nie kupił byś jej nawet za jeden diament i pewnie byś jej użył do przemycia butów.

Dobrze zatem jakie to wszystko ma znacznie biznesowe? Chyba się domyślasz, że naprawdę może to wiele zmienić w postrzeganiu Twoich produktów przez Ciebie samego i klientów. Rzecz jasna głównym atrybutem jest tutaj oczywiście cena. Ta jak się domyślasz jest nieco inna od samej wartości użytkowej produktu. Cena, czyli wartość wymienna, przedstawia ile zaspokojonych preferencji związanych z jednym dobrem jesteśmy w stanie poświęcić dla zaspokojenia kolejnej związanej z innym dobrem. Dzięki temu możemy łatwo sobie wytłumaczyć dlaczego ropa w krajach arabskich jest tańsza od wody, gdzie u nas sytuacja jest kompletnie odwrotna. Tak właśnie działa ekonomia.

Moim celem w tym artykule było nie tylko przedstawienie Ci tego jak zmienia się cena, od jakie warunków jest zależna (zasoby, okoliczności, położenie geograficzne, potrzeby, konkurencja, ilość podobnych produktów na rynku, nasycenie rynkiem, wartość i jeszcze wiele innych), ale przede wszystkim uświadomienie tego jaki powinien być Twój biznes i jak powinien być postrzegany przez Twoich klientów.

O Bartosz Janus

CEO w Kołodziej Consulting

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*