Jak Napisać Dobrą Ofertę Handlową?

jak_napisac_oferte_handlowa

Mając do napisania ofertę prawdopodobnie zastanawiasz się jak napisać dobrą ofertę handlową, która przyciągnie klientów. Prawda jest taka, że możesz usiąść, zacząć pisać, poświęcić kilka godzin a oferta i tak nie będzie sprzedawała.

Copywriting jest bardzo trudną sztuką, szczególnie kiedy piszesz oferty typu direct response.

Napisanie dobrej oferty handlowej wymaga sporego doświadczenia. Dlatego w tym artykule zobaczysz jak napisać prostą ofertę handlową, która przyciągnie klientów.

Jak Napisać Ofertę Handlową/ Produktu

Najważniejszym elementem oferty jest nagłówek.

Dlaczego? 8/10 osób czyta nagłówek i generalnie on decyduje o skuteczności całej oferty. Możesz mieć dobrą ofertę, ale przy złym nagłówku będziesz sabotował swoją skuteczność.

Wyobraź sobie, że ktoś nasikał do basenu. Basen może być duży, woda może być ciepła, ale do niego nie wejdziesz z wiadomego powodu.

Zobacz moją krótką prezentację na temat tego jak pisać skuteczne oferty i skąd brać szablony.

Jak rozpocząć napisanie oferty handlowej

Musisz pogłębić problem klienta w taki sposób, aby faktycznie odczuwał ból. Często ludzie popełniają błąd próbując pisać poprawnie politycznie. Jednak oferta sprzedaje, ze względu na emocje, a nie ze względu na poprawność polityczną.

Przykład A: „Jeśli nie mieścisz się w ubrania, to koniecznie wypróbuj nasz produkt”

Przy takim czymś ludzie zasypiają.

Przykład B: „STOP: Wszystkie kobiety, które próbowały schudnąć powinny poświęcić 5 minut, aby przeczytać tę wiadomość. Czy wiesz, że przeciętna kobieta próbuje schudnąć 120 razy zanim wejdzie w rozmiar S? Poznaj 1 zapomniany sekret, który jest używany przez lekarzy, a po którym schudniesz 8kg w miesiąc”.

Tutaj mamy coś, co zainteresuje prospekt. Pokazujemy szokujące dane, dajemy konkretne liczby, więc automatycznie mamy uwagę publiczności.

Kiedy masz ich uwagę dobrze jeśli opowiedzieć historię, która pogłębia ich frustracje. Historia musi być prawdziwa. (względy etyczne i prawne)

„Oto historia 42 letniej mieszkanki Katowic, która borykała się z nadwagą i postanowiła schudnąć, gdy przyłapała męża na romansie z 19 letnią sekretarką. Nie tylko schudła do rozmiaru S, ale stała się tak seksowna, że mąż prosi na kolanach o wybaczenie.”

Spójrz ile tutaj jest ładunku emocjonalnego. Wyobraź sobie sfrustrowaną 42 letnią kobietę, która ma nadwagę. Ona doskonale wie, że jej mąż patrzy na inne…młodsze.

Teraz wyobraź sobie jak się poczuje, gdy przeczyta podobny tekst?

Będzie tak dziko zainteresowana, że przeczyta ofertę 10 razy i jeżeli będzie potrzeba przemierzy lasy, góry, jeziora, aby dojść do poczty i zapłacić za produkt.
Pokazując prospektowi BÓL trzeba dać mu nadzieję na uśmierzenie.

Dlatego 3 elementem jest nadzieja i przypadkowe rozwiązanie.

Pokaż im, że przez przypadek odkryłeś rozwiązanie, którego się nie spodziewałeś. Pokaż jak wpadłeś na rozwiązanie. Ludzie lubią słuchać historii odkrycia produktu, ponieważ chcą wierzyć, że im się również uda.

Najważniejsze oferty jeśli chcesz napisać ofertę handlową

4 elementem oferty jest wezwanie do akcji.

Teraz powiedź im co muszą zrobić, aby rozwiązać swój problem. Kiedy klient zbliża się do końca oferty musi być gotów kupić. Jeśli napiszesz naprawdę dobrą historię, sami rzucą się na rozwiązanie.

Dlatego w tej sekcji trzeba tylko poprosić o dokonanie akcji. Jak chcesz przyśpieszyć szybkość dokonywania decyzji przez klienta użyj „umierającej oferty”.

Przykład „Promocja się kończy dziś o 23:59. Jeśli wrócisz jutro będziesz musiał zapłacić pełną cenę. Dziś możesz oszczędzić 60%, czyli 248zł.”

Tak napisana oferta z pewnością zwiększy sprzedaż, a Ty nie będziesz musiał myśleć o tym jak napisać dobrą ofertę handlową. Po prostu napiszesz ofertę, która przyciągnie więcej klientów.

Powiązane frazy:

  • jak napisać ofertę handlową
  • oferta handlowa jak napisać
  • oferta handlowa wzór

O Adrian Kołodziej

Adrian Kołodziej jest najwyżej opłacanym konsultantem biznesowym typu direct response w Polsce. Pomaga małym firmom uzyskać maksymalny profit z reklam i kampanii internetowych. Dołącz do mnie w Google+

10 myśli nt. „Jak Napisać Dobrą Ofertę Handlową?

  1. Witam
    Niestety ludzie są nauczeni przez media, że potrzebują tzw newsów. Aby otworzyć emaila z dobrą ofertą to jego tema/nagłówek musi ich zachęcić do tego. Tutaj podałeś dobry przykład „Zapomniany sekret przez lekarzy”. Nie mówię już o ofercie. Czyli główny nacisk należy położyć na odbiór emocjonalny odbiorcy a nie na logikę. Zresztą myślących logicznie jest naprawdę niewiele osób sądząc po postach na wielu forach.

  2. Witam.
    Jestem początkującym w tej branży.Po przeczytaniu tego artykułu zrozumiałem sens
    zastanowienia się nad nagłówkiem. Szczerze powiem , myślałem że ważniejsza jest treść.Teraz wiem , co z tego że treść jest dobra jeżeli nikt nie otworzy tej wiadomości.
    Czyli trzeba nagłówkiem tak zainteresować odbiorców,aby to oni sami chcieli go przeczytać.Dzięki za ważne informacje.Postaram się je wykorzystać na swoim blogu.

  3. Witaj.
    Masz racji Adrian, nagłówek jest bardzo waży. Wzbudzający zaciekawienie na pewno zwiększy liczbę osób, które zdecydują się na przeczytanie reszty. Jednak czy nie uważasz, że po to, aby oprócz pierwszego zainteresowania, wzbudzić także chęć zakupu u klienta należy zrobić coś więcej niż pisanie zmyślonych na potrzeby danego produktu historii. W sieci podobnie „cudownych” ofert mamy na pęczki i rzadko kto daje się już na to złowić…, ja przynajmniej nie.
    Musze tu zaznaczyć, że nie jestem ekspertem w Twojej dziedzinie, sam osobiście nie sprzedaję przez internet, więc mogę się mylić. Nie traktuj tego komentarza, jako ataku na Twoją osobę ani na to, co preferujesz, mam po prosty trochę inne zdanie w tym temacie.
    Jestem facetem, który decyzję zakupu podejmuje na podstawie zdrowego rozsądku i faktycznej potrzeby, rzadko rządzą mną emocje i mam tu na myśli wszelakie transakcje. Sprzedawcy, którzy swoje wyniki opierają na psychicznych manipulacjach raczej długo nie są na szczycie, przynajmniej dzieje się tak przy sprzedaży w realu. Moim zdaniem w dzisiejszych czasach efekty w sprzedaży (także przez internet) może przynieść tylko postawa win-win i żelazne zasady poprawnego networkingu…, ale o tym może przy innej okazji.

    • Stanisławie rzecz jasna twój komentarz jest na temat. Historie, które są wymyślone na rzecz sprzedaży są idiotyczne. Historie odnoszące się do znanych doświadczeń klienta są mądrym pomysłem. Tak samo jak opowiadanie swoich historii. Nie uczę klientów „zmyślania”. Muszą działać zgodnie z prawem. Trzeba odróżnić ten fakt. Kolejną sprawą są emocje o jakich wspominałeś. Większość klientów podejmuje emocjonalnie decyzje, nawet jak uważa inaczej. Co zresztą jest udowodnione naukowo. Jak ktoś faktycznie podejmuje decyzje logicznie (np. inżynierowie) wtedy trzeba dać im dużo wykresów i naukowych danych w ofertach, aby podjęli działanie.

  4. Trafne spostrzeżenia. Nagłówek jest istotny – rzeczywiście decyduje o wszystkim. Ważne są również emocje w przekazie, ale „naciągane historyjki” – przynajmniej u mnie – powodują, że zapala mi się napis „ktoś tu cię za bardzo próbuje przekonać”. Nie wiem jak na innych, ale na mnie to nie działa.

  5. Panie Adrianie,
    z uwagą przeczytałem to, co Pan napisał. Przeczytałem to nawet dwukrotnie, ponieważ nie wiedziałem, czy to jest żart, czy ja czegoś nie zrozumiałem. To co Pan proponuje jest przykładem antyoferty, czy inaczej oferty, która ma przed przeczytaniem przez klienta wylądować w koszu. Piszę oczywiście opierając się o swoje doświadczenia. Każdego dnia kilkadziesiąt ofert o takich nagłówkach, czy pisanych w proponowanym przez Pana stylu trafia do mojego kosza. Ponadto firmy wysyłające takie oferty tracą moje zaufanie, bądź nigdy go nie zdobywają. Na pewno są osoby zupełnie inaczej odbierające świat niż ja i oczekujące czegoś innego i do pewnej grupy osób może trafiać przekaz promowany przez Pana, jednak rekomendowanie tego jako metody pozyskania klientów, czy wręcz środka do osiągnięcia sukcesu finansowego jest mocno przesadzone.
    Skoro jest Pan uważany za jednego z najskuteczniejszych sprzedawców i konsultantów biznesowych w kraju (jak sam Pan o sobie napisał), oczekiwałbym od Pana również porady dla pozostałej części społeczeństwa, może mniej zainteresowanej historią z życia 42 letniej mieszkanki Katowic, a bardziej rzetelną, profesjonalną i uczciwą ofertą.

    • To jest właśnie opieranie się o „własne doświadczenie”, a nie o badania naukowe. Pan uważa, że oferty oparte o perswazje i emocje nie są skuteczne, a jest zupełnie odwrotnie. Może mi Pan dać aktualną ofertę, ja ją przerobię i jeśli moja oferta wygra tzw. „split test” po prostu wtedy mi Pan zapłaci. Ludzie się wydaje, że kupują pod kątem logiki – to nie prawda. Kupują pod kątem emocji, a później logicznie argumentują zakup. Jestem chętny, aby to Panu udowodnić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*