Jak Robić Marketing Na Facebooku w 2015 roku?

Jeśli promujesz markę na facebooku, ten artykuł jest dla Ciebie. Od jakiegoś czasu prowadzę eksperymenty i oto moje zaskakujące wyniki.

Przeciętny fan lajkuje setki stron co powoduje, że na jego tablicy widzi co kilka minut rzekę nowych postów. Jak się domyślasz nie zobaczy wszystkich wpisów. Dlatego facebook wprowadził algorytm (Edgerank) promujący tylko te wpisy, które cieszą się dużą popularnością.

Ograniczając tym samym zasięg Twoich wpisów.

Kiedy fani są zaangażowani w aktualizacje, facebook będzie je częściej wyświetlał na ich tablicy. Jeśli przestaną czytać, komentować czy udostępniać wpisy – facebook przestanie je wyświetlać.

Ten problem jest bardzo poważny. Spada zasięg wszystkich fanpage’y.

Według statystyk największe fanpage docierają tylko do 3% swoich fanów. Te powyżej 10 tysięcy tylko do 6%, a te poniżej 10 tysięcy do 16%.

Razem z przyjacielem robiliśmy testy na fanpage’u, który ma 0,5 mln fanów i wyniki były zaskakująco…kiepskie.

Spadający zasięg fanpage jest już częścią gry. Facebook zaczyna przycinać skrzydła wszystkim, którzy pakowali w niego swój czas i pieniądze.

Jednak są pewne rozwiązania. Moje aktualności docierają do około 47% fanów. Dlaczego? Istnieje wiele czynników. Po pierwsze obserwują mnie osoby, które mnie znają i angażują się w dyskusje. Ten punkt zaangażowania jest bardzo istotny.

Ważnym elementem są również same posty. Czy publikujesz posty z linkami, bez linków, wideo czy tylko zdjęcia. Zazwyczaj największy zasięg mają posty, które są samym statusem bez jakiegokolwiek linku. Dobrze sprawdzają się również same nagrania wideo. Jednak nie wierz mi na słowo i obserwuj statystyki facebooka u Ciebie.

Kolejnym ważnym elementem jest czas publikacji wpisu. Większość firm i agencji publikuje wpisy od 9 do 17.
czas publikacji wpisu
Tymczasem w godzinach wieczornych masz znacznie większe zaangażowanie. Rano napisałem post o górnikach (mocno kontrowersyjny) i miał 21 polubień, 6 komentarzy i 1 udostępnienie, a wieczorem napisałem post dużo mniej kontrowersyjny i miał 90 polubień i 4 komentarze. Pierwszy wpis dotarł do 997 fanów, a drugi do 1,1 tysiąca fanów.

Statystyki fanpage’a pokażą Ci w którym tygodniu masz największą aktywność. Zauważyłem też, że na zasięg większy wpływ ma ilość komentarzy niż polubień. Szacuje się, że: 1 udostępnienie = 2 komentarze, zaś 4 lajki = 1 komentarz.

Testowałem również konto prywatne, gdzie mam, teoretycznie, znajomych (ponad tysiąc). Niektórzy specjaliści zapraszają na konto prywatne fanów konkurencji i robią marketing na facebooku za darmo.

Metoda skuteczna do momentu, gdy ilość fanów nie jest zbyt duża. Jednak nawet tutaj facebook ogranicza zasięg.

Żeby podnieść zasięg musisz często publikować, ale przy okazji mieć ogromne zaangażowanie. Jeśli zasięg będzie spadał pozostaje tylko promowanie postów.

Co warto robić:

  • nie pakuj do fanpage’a jak największej ilości fanów, ale tylko tych, którzy są faktycznie zainteresowani (mi konkurencja dokupiła 2 tysiące fanów. Nawet wiem kto, ale nie będę się skarżył. Jednak po interwencji zespół facebooka mi pomógł i ich usunął).
  • publikuj w godzinach, gdy fani są najbardziej aktywni (zazwyczaj 19-21)
  • publikuj wyłącznie ciekawe wpisy o dobrej zawartości, aby zainteresować ludzi
  • sprawdzaj jakie posty i jaka tematyka interesuje fanów
  • korzystaj z zasięgu płatnego.

I teraz lekcja życiowa: traktuj facebooka jako kolejne medium działające teraz. Z roku na rok coraz trudniej robić na nim biznes, więc potraktuj facebooka jako dodatek do biznesu, a nie biznes…Inaczej, pewnego pięknego dnia, obudzisz się z ręką w nocniku.

O Adrian Kołodziej

Adrian Kołodziej jest najwyżej opłacanym konsultantem biznesowym typu direct response w Polsce. Pomaga małym firmom uzyskać maksymalny profit z reklam i kampanii internetowych. Dołącz do mnie w Google+

19 myśli nt. „Jak Robić Marketing Na Facebooku w 2015 roku?

  1. A może to trochę wina osób które nachalnie promowały i
    nadal promują we wszystkich wpisach swój biznes na facebooku?
    Ty chyba Adrian też nie będziesz zadowolony i ograniczysz mój zasięg jak
    nachalnie we wszystkich komentarzach będę promował swój biznes.
    Żeby nie było,że kocham facebooka.
    Niedawno zablokowali mi konto reklamowe :)
    Masz rację Adrian.
    Nie można się uzależniać od facebooka.
    Wniosek?
    Rób Adrian szkolenie także z innych form reklamy :)
    Tytuł szkolenia: „Antyfacebook” 😉

  2. Dużo się pozmieniało. Kiedyś tak łatwo można było dotrzeć do ludzi i nie było guzika, aby zaplanować post na którąś tam godzinę. Pewnie dlatego to jest zrobione, by jak najwięcej publikować i któryś tam post zawsze dotrze do kilku osób.
    Trzeba będzie płacić i nic na to nie poradzimy. Chociaż ostatnio też to sprawdziłem i za 10 złotych, tylko 3 lajki, więc nie wiem czy to się będzie opłacać w ogóle.
    Lepiej listę informować o nowym wpisie na fb :)

  3. Na prywatnym profilu jest łatwiej np promować biznes. Marki nie zbudujesz, ale promować coś można.

    Jest sposób by docierać do określonych odbiorców, ale to wymaga najpierw pewnego działania, no i skuteczność nie zawsze da się przewidzieć, trzeba w jakimś stopniu poznać swoich odbiorców.

    Jeżeli jesteś w stanie zrobić post, obojętnie jaki, który polubiło, komentowało, udostępniło by wielu z Twoich znajomych, to jesteś już na wygranej pozycji :)

  4. Samo pozyskiwanie „fanów” już jest procesem, który w pewnym stopniu determinuje zaangażowanie ludzi na Facebooku.

    Chodzi mi o to, że zaangażowanie kogoś, kto np. zobaczył reklamę i samemu polubił fanpage’a, w ramach którego ta reklama jest wyświetlana, jest większe niż w przypadku, kiedy celem reklamy jest zgromadzić jak największą ilość „fanów”.

    Poza tym, materiały video (w moim przypadku) docierają do większej grupy ludzi niż same posty a z kolei materiały video BEZ żadnego linka do większej liczby osób niż video, gdzie w opisie jest link.

    Wszystko jest więc kwestią testowania u siebie pewnych rzeczy ale to o czym piszesz Adrian jest jak najbardziej słuszne. OK, słuszne moim zdaniem bo Twoje wnioski są bardzo zbieżne z moimi :-)

  5. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli w poście na Fanpagu damy Call To Action to również to działa.
    Ja często nawiązuję do działania – polajkowana, udostępnienia itp.

    Poza tym dobrym sposobem na zwiększenie zasięgu dotarcia jest zadawanie pytania w poście… powoduje to większą liczbę komentarzy co z kolei przekłada się na ogólny zasięg.

  6. Dzięki za analizę. Wszystko układa się w logiczną całość. Jak się dobrze rozumie te mechanizmy, to można to wykorzystać i skorzystać. Z moich obserwacji dorzuciłbym jeszcze dni obniżonej aktywności na FB – od piątku po południu do poniedziałku przed południem…

  7. Witaj Adrianie
    Jak zwykle bez ściemy, powoli zaczynam się przychylać do Twojej koncepcji listy działań on-lainowych i przede wszystkim of-lainowych. Tak jak kiedyś w któryś materiałach powiedziałeś na gogle, fb i innych takich w ciągu ostatnich kilku lat zmieniło się wszystko, na poczcie polskiej w zasadzie nic – no może cena znaczka :)

  8. Zasięg organiczny w ciągu ostatniego roku spadł drastycznie. Ogólnie to o czym piszesz się zgadza, jedynie nie zgodziłbym się co do generalizowania godzin postowania :) W zależności od segmentu fanów te godziny mogą się zmieniać (fp dla młodszych będą miały zasięgi najlepsze po południu, a najsłabsze rano, dla studentów często poranne posty mają największą aktywność, a popołudniowe nie bardzo). Wszystko sprowadza się do testów, aż do bólu :)

  9. Pingback: Lajk lajkowi nierówny czyli trochę prawdy o marketingu na Facebook'u |

  10. Wydaje mi się, że zamyślę facebooka było już od początku przkonać i zaangażować jak najwięcej ludzi biznesu do tej platformy. Łatwe promowanie biznesów przyciagnęło całe rzesze klientów, którym teraz podcina się skrzydała ograniczając zasięg postów i wyciągając kasę. Wiadomo, że firmy będą się reklamować na facebooku, aby nie stracić wcześniej wyłożonych pieniędzy przeznaczonych na rozwój biznesu na facebooku :)

  11. Testowałem na FanPagu różne godziny publikacji postów. U mnie najlepiej sprawdza się okolica godziny 16-tej (wtedy jest największa liczba wyświetleń i aktywności), ale wiele zależy też od dnia tygodnia 😉

    Ale generalnie sądzę, że myślenie w stylu „buduję markę na Facebooku”, „buduję biznes na Facebooku”, „rozwijam biznes na Facebooku” itp już sugeruje, że robisz błąd. Masz wyciągać ludzi z Facebooka, a nie na niego kierować 😉 Chyba, że nazywasz się Mark Zuckerberg – wtedy się nie wtrącam 😉

    Pozdrawiam :-)

  12. Takie pytanie. A czy rozważał ktoś za i przeciw by iść w tą stronę, żeby np. tworzyć fikcyjne konta i sztucznie zwiększać zaangażowanie danego posta?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*