Squeeze Page w Ofercie – Dlaczego Warto Umieścić?

Bardzo stara, ale bardzo praktyczna sztuczka. Szczególnie jeśli korzystasz z Google AdWords. Google nie pozwala pobierać maili, ponieważ nie wiedzą co się później z użytkownikiem dzieje. Akurat…jak nie wiadomo o co chodzi — chodzi o pieniądze.

Google w 2010 roku zaczęło masowo banować strony typu squeeze page, które wcześniej normalnie funkcjonowały i do 2010 roku nie naruszały żadnych zasad reklamowych. Potem masowo rozdawali bany (Google Slap). Następnie kilka miesięcy później google wprowadza remarketing. Przypadek? Mając listę adresową robisz remarketing za darmo, co nie jest na rękę google.

Jednak można trochę uchylić się od tych zasad i budować listę adresową nawet za pomocą AdWords. Nie ważne w jakiej jesteś niszy. Wystarczy, że w treści swojej oferty umieścisz optin. Oto przykład:

Squeeze page w ofercie

Jeśli twoja oferta nie jest ściemą, nie obiecuje gór — nie będzie problemu z umieszczeniem takiego formularza w ofercie. Google tego nie zbanuje. Dlaczego? Bo tak naprawdę sprzedajesz, a optin w ofercie jest dodatkiem.

Oczywiście ten zabieg nie jest jakimś odkryciem polaków. W USA jakieś 20 lat temu większość ofert internetowych posiadało squeeze page w treści ofert. Później marketerzy przestali z tego korzystać. Warto do tego wrócić szczególnie, gdy promujesz swoją ofertę za pomocą płatnej reklamy. Z jednej strony sprzedajesz, a z drugiej budujesz listę.

Dodatkowo po zapisie na newsletter możesz pokazać klientom jednorazową ofertę, aby od razu część klientów skonwertować.

O Adrian Kołodziej

Adrian Kołodziej jest najwyżej opłacanym konsultantem biznesowym typu direct response w Polsce. Pomaga małym firmom uzyskać maksymalny profit z reklam i kampanii internetowych. Dołącz do mnie w Google+

Jedna myśl nt. „Squeeze Page w Ofercie – Dlaczego Warto Umieścić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*